Młody kierowca pożyczył BMW od rodziców. Rozbił je, uciekając przed policją.
Policjanci z oświęcimskiej drogówki po krótkim pościgu zatrzymali 20–letniego mieszkańca Brzeszcz, który obawiając się konsekwencji za jazdę samochodem bez prawa jazdy, nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przed policjantami rozbił samochód. Początkowo próbował przechytrzyć mundurowych, zjeżdżając na pobocze, a gdy podszedł do niego policjant, rozpoczął ucieczkę. Wtedy policjanci włączyli sygnały i rozpoczęli pościg. Młody kierowca chcąc zgubić jadący za nim radiowóz, wyprzedzał inne samochody na podwójnej ciągłej, po czym wjechał w jedną z wąskich uliczek, gdzie na łuku stracił panowanie nad pojazdem i wpadł z jezdni. 20-latek był trzeźwy - przyznał policjantom, że pożyczył samochód od rodziców, którym oświadczył, że zdał egzamin na prawo jazdy. Za ucieczkę przed policją grozi do 5 lat więzienia.
Źródło ( fot: KWP Kraków)
KategoriaWypadki,policyjny pościg,Polskie Drogi,
Region Małopolskie | Data utworzenia 2021-03-26 20:23:55






