95-latek zignorował czerwone światło ale uważał, że to nie on spowodował kolizję

avatar
Zignorowanie sygnalizacji świetlej było przyczyną zderzenia się trzech samochodów na jednym ze skrzyżowań w Lublinie. Jak informuje serwis lublin112.pl, kierujący oplem 95-letni mężczyzna jechał od strony al. Andersa w kierunku ul. Mełgiewskiej. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował czerwone światło, co doprowadziło do do zderzenia z volkswagenem i fordem, których kierowcy zjeżdżali z ronda w kierunku ul. Grafa. 95-letni sprawca kolizji początkowo nie uznawał swojej winy tłumacząc, że... to kierowcy volkswagena i forda wjechali w niego, a nie on w nich. Ostatecznie przyjął mandat w kwocie 500 złotych. Na miejsce przyjechała załoga karetki pogotowia ratunkowego, ale okazało się, że w zdarzeniu nikt nie został ranny i zakwalifikowano je, jako kolizję.